
- Ja, to ja jestem waszym pocieszycielem.
Kim jesteś, że się boisz człowieka śmiertelnego
i syna człowieczego, który jest jak trawa.
Przypatrzcie się krukom, że nie sieją ani nie żną, nie mają spiżarni ani spichlerza, a jednak Bóg je żywi. O ileż cenniejsi jesteście wy niż ptaki!