
- Ale ja będę śpiewał o twojej mocy,
rankiem będę wysławiać twoje miłosierdzie,
bo ty stałeś się dla mnie twierdzą
i ucieczką w dniu mego ucisku.
I nie miejcie nic wspólnego z bezowocnymi uczynkami ciemności, ale je raczej strofujcie. O tym bowiem, co się u nich po kryjomu dzieje, wstyd nawet mówić.