- PANIE, z rana usłyszysz mój głos,
z rana zaniosę do ciebie modlitwę
i będę czekał. - Ty bowiem, PANIE, będziesz błogosławił sprawiedliwego,
osłonisz go dobrocią jak tarczą.
A te słowa, które ja dziś nakazuję tobie, będą w twoim sercu; I będziesz je często przypominał swoim synom i rozmawiał o nich, przebywając w swoim domu, idąc drogą, kładąc się i wstając.