Gdzie nie ma rady, nie udają się zamysły;
powiodą się zaś przy mnóstwie doradców.
A Jezus, spojrzawszy na nich, powiedział im: U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe.
Ja jestem winoroślą, a wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a ja w nim, ten wydaje obfity owoc, bo beze mnie nic nie możecie zrobić.
Wysławiajcie PANA, wzywajcie jego imienia,
opowiadajcie jego dzieła wśród narodów.
Wiara więc jest ze słuchania, a słuchanie – przez słowo Boże.
I powiedział im: Chodźcie za mną, a uczynię was rybakami ludzi.
Jest droga, która człowiekowi wydaje się słuszna,
lecz końcem jej jest droga do śmierci.
Umiłowani, nie wierzcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na świat.
Uważajcie, abyście nie gardzili żadnym z tych małych. Mówię wam bowiem, że ich aniołowie w niebie zawsze patrzą na oblicze mojego Ojca, który jest w niebie.
I będzie PAN ucieczką dla uciśnionego,
schronieniem w czasie niedoli.
A proszę was, bracia, abyście wypatrywali tych, którzy powodują rozłamy i zgorszenia przeciwko tej nauce, którą przyjęliście; unikajcie ich.
Bądźcie dla siebie nawzajem życzliwi, miłosierni, przebaczając sobie, jak i wam Bóg przebaczył w Chrystusie.
Nie zabiegaj o bogactwo,
porzuć swoją mądrość.
Oddawajcie więc każdemu to, co mu się należy: komu podatek, temu podatek, komu cło, temu cło, komu bojaźń, temu bojaźń, komu cześć, temu cześć.
Śmiało więc możemy mówić: Pan jest moim pomocnikiem, nie będę się lękał tego, co może mi uczynić człowiek.
Rozjaśnij swe oblicze nad twoim sługą,
wybaw mnie w twoim miłosierdziu.
Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce. Nie dawajcie miejsca diabłu.
Tak więc, moi umiłowani bracia, niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, nieskory do mówienia i nieskory do gniewu.
Odsuń od siebie przewrotność ust,
oddal od siebie złośliwe wargi.
Ale wasza mowa niech będzie: Tak – tak, nie – nie. A co jest ponadto, pochodzi od złego.
Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, którym jest słowo Boże.
Wzywałem PANA w ucisku;
PAN mnie wysłuchał
i postawił mnie na miejscu przestronnym.
Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć.
Uniżcie się przed Panem, a on was wywyższy.
On dodaje siły spracowanemu
i przymnaża mocy temu, który nie ma żadnej siły.
Łaska naszego Pana Jezusa Chrystusa niech będzie z wami wszystkimi. Amen.
Prosząc, aby Bóg naszego Pana Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia w poznaniu jego samego.
Ale ja będę śpiewał o twojej mocy,
rankiem będę wysławiać twoje miłosierdzie,
bo ty stałeś się dla mnie twierdzą
i ucieczką w dniu mego ucisku.
A Królowi wieków, nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, jedynemu mądremu Bogu niech będzie cześć i chwała na wieki wieków. Amen.
Okażę się wielki i święty i dam się poznać na oczach wielu narodów, i poznają, że ja jestem PANEM.A PAN będzie królem nad całą ziemią. W tym dniu jeden będzie PAN i jedno jego imię.